Przemyślenia soldado :)

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 26 lip 2018, 21:43

danut pisze:
soldado pisze:
Xsenia pisze:Soldado nie podkradaj mi podpisu :P

I dodam tylko do tej myśli, "im więcej wiesz, tym bardziej jesteś nieszczęśliwy". Czasami lepiej nie wiedzieć...


Niekiedy warto wiedzieć po to, żeby móc pomagać innym.
Nieraz żeby to wiedzieć, trzeba czasem w życiu się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć


Gdy bezwiednie się tonie, to utopi się. Gdy zaś dosięgnie się dna i stanowczo się od niego odbije - wypływa się na powierzchnię. ;)


Masz racje :)

Kiedyś osiągnąłem dno i się od niego odbiłem, jednak cały czas staram się wypłynąć na powierzchnię.
Wiem, że w tych staraniach nie jestem sam i za to dziękuję Bogu.
Niekiedy gdy płynę w stronę powierzchni widzę innych i odruchowo staram się ich ciągnąć ze sobą. ;)
W ten skromny sposób staram się podziękować tym, którzy są cały czas ze mną.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 26 lip 2018, 22:11

Tak Soldado, jest tam wiele "kół ratunkowych" i dla wielu ich starczy. Żeby poznać rzeczywistość potrzeba się z nią zmierzyć, w między czasie widzimy wiele dróg i staramy się rozpoznawać tę najlepszą. Najlepszą drogę do celu, której nie możemy mylić ze złudną i najłatwiejszą.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 26 lip 2018, 22:19

danut pisze:Tak Soldado, jest tam wiele "kół ratunkowych" i dla wielu ich starczy. Żeby poznać rzeczywistość potrzeba się z nią zmierzyć, w między czasie widzimy wiele dróg i staramy się rozpoznawać tę najlepszą. Najlepszą drogę do celu, której nie możemy mylić ze złudną i najłatwiejszą.


Zamieniłem z Tobą setki postów, jednak teraz napiszę Ci to co dla mnie najważniejsze.
Gdy byłem na samym dnie pisałem na innym forum właśnie cały czas z Tobą.
Napiszę to... pewnie dzięki temu dalej tutaj jestem, bo byłem totalnie zdołowany i pragnąłem... nie chciałem już tutaj być.
Nie ma przypadków, one nie istnieją.
Ktoś to tak poukładał.
Mam ogromną satysfakcje, gdy uda mi się komuś pomóc
Cały czas zmieniam się...
Cały czas płynę na powierzchnię.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 26 lip 2018, 22:30

Ta "misja" - życie nie jest łatwą, nie ma róży bez kolców, a bez pracy kołaczy. :) Każdy kto zdaje sobie z tego sprawę jest już na powierzchni. Ty to dobrze wiesz. A tak nawiasem, już 10 lat trzymamy się razem w internecie, kawał czasu i jak to szybko zleciało. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 26 lip 2018, 22:42

danut pisze:Ta "misja" - życie nie jest łatwą, nie ma róży bez kolców, a bez pracy kołaczy. :) Każdy kto zdaje sobie z tego sprawę jest już na powierzchni. Ty to dobrze wiesz. A tak nawiasem, już 10 lat trzymamy się razem w internecie, kawał czasu i jak to szybko zleciało. :)


Nie ma róży bez ognia :)
10 lat...
Mógłbym książkę napisać, ale i tak nikt by mi nie uwierzył...
Czy rozumiesz wszystkie swoje doświadczenia?
Czy jest coś, czego dalej nie wiesz?
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 26 lip 2018, 23:05

Tu zbieramy tylko cegiełki i pakujemy je do swojej Głębi, zatem wszystkiego wiedzieć tu :) nie możemy nie ogarniając cząstką wyższego rozumu takiej całości. Ogień to źródło skąd wyruszamy w boje, drogę twórczą, a bez utrzymania go w sobie nie da się zrobić nic. Nasze doświadczenia niosą nam wiedzę i tego co nam dano nie odbierze nam nikt, bo nigdzie nie obiecano nikomu gotowej wiedzy bez praktycznych doświadczeń. Rozmyślać nam potrzeba całe życie po to by zrozumieć, by nie popełniać błędów, nic pochopnie nie daje się rozpatrzeć. Dlatego "kto ma oczy i uszy, ten widzi i słyszy", ale nie w potocznym znaczeniu tych słów. Chodzi o prawdę w widzeniu i słyszeniu. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 26 lip 2018, 23:09

danut pisze:Tu zbieramy tylko cegiełki i pakujemy je do swojej Głębi, zatem wszystkiego wiedzieć tu :) nie możemy nie ogarniając cząstką wyższego rozumu takiej całości. Ogień to źródło skąd wyruszamy w boje, drogę twórczą, a bez utrzymania go w sobie nie da się zrobić nic. Nasze doświadczenia niosą nam wiedzę i tego co nam dano nie odbierze nam nikt, bo nigdzie nie obiecano nikomu gotowej wiedzy bez praktycznych doświadczeń. Rozmyślać nam potrzeba całe życie po to by zrozumieć, by nie popełniać błędów, nic pochopnie nie daje się rozpatrzeć. Dlatego "kto ma oczy i uszy, ten widzi i słyszy", ale nie w potocznym znaczeniu tych słów. Chodzi o prawdę w widzeniu i słyszeniu. :)


Jasne, że wszystkiego tutaj nie możemy wiedzieć....
Niekiedy coś przekazuję, jak to numerologiczna 11 ka :)
Zadałem Ci konkretne 2 pytania i bez owijania w bawełnę, proszę odpowiedz mi na nie.
Bo się rozmyślę i nie udzielę Ci na nie odpowiedzi :)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 26 lip 2018, 23:27

Nie wiem jaką rolę dla ogółu miała mieć ta przepowiedziana mi dawno moja książka, ale przypuszczam, ze dużą dla rozwoju świadomości i ludzkiego zrozumienia rzeczy. Widzę i to dopiero teraz duży postęp i duży ruch w tym samym kierunku, o którym ona traktuje na całym świecie. Do niej prowadziło spotkanie z Tobą, chwyciłam ten haczyk przez Ciebie kiedyś pośrednio i trwam tak do dziś. :) Zagłębiam się obecnie z inną osobą poznaną też dawno w rozważania teologiczne widząc bezpośredni związek z obecną wiedzą w Chrześcijaństwie - jednak i niech się buntują wszyscy co są anty niemu. :) Soldado, ale z ezoteryką w pojęciu wróżek nie ma to nic wspólnego. To wiem. Jaką zaś pełnimy rolę Ty i ja w tym wszystkim domyślam się, ale nie mogę być niczego w tym pewna. Widzę, że coś nakazuje nam nie oddalać się od siebie, jakiś nakaz, lub magnez. :lol:
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: soldado » 26 lip 2018, 23:54

danut pisze:Nie wiem jaką rolę dla ogółu miała mieć ta przepowiedziana mi dawno moja książka, ale przypuszczam, ze dużą dla rozwoju świadomości i ludzkiego zrozumienia rzeczy. Widzę i to dopiero teraz duży postęp i duży ruch w tym samym kierunku, o którym ona traktuje na całym świecie. Do niej prowadziło spotkanie z Tobą, chwyciłam ten haczyk przez Ciebie kiedyś pośrednio i trwam tak do dziś. :) Zagłębiam się obecnie z inną osobą poznaną też dawno w rozważania teologiczne widząc bezpośredni związek z obecną wiedzą w Chrześcijaństwie - jednak i niech się buntują wszyscy co są anty niemu. :) Soldado, ale z ezoteryką w pojęciu wróżek nie ma to nic wspólnego. To wiem. Jaką zaś pełnimy rolę Ty i ja w tym wszystkim domyślam się, ale nie mogę być niczego w tym pewna. Widzę, że coś nakazuje nam nie oddalać się od siebie, jakiś nakaz, lub magnez. :lol:


A tam nie wiesz...
Sama sobie odpowiadasz na to pytanie. :)

ale z ezoteryką w pojęciu wróżek nie ma to nic wspólnego


Jest wiele dróg, dzięki którym możemy coś zrozumieć. :)

Jaką zaś pełnimy rolę Ty i ja w tym wszystkim domyślam się, ale nie mogę być niczego w tym pewna. Widzę, że coś nakazuje nam nie oddalać się od siebie, jakiś nakaz, lub magnez.


To najważniejsze. ;)
Jesteśmy dokładnie tacy sami...
To znaczy, że jesteśmy dokładnie na tym samym stopniu rozwoju.
Mamy dokładnie ten sam kontakt z tymi samymi Istotami.
Jednak z różnymi przerwami i to nas różni. :)
Jest jeszcze coś ... :)
To bardzo niewiarygodne, ale mam kontakt z Tobą, ale z poza czasu, w którym obecnie z Tobą pisze na tym forum.
Mam w związku z tym ogromną ilość wiedzy...
Jednak Ty zdajesz się nie być nią zainteresowana, bo wychodzisz z założenia, że już wiesz na tyle dużo, że nie musisz już wiedzieć więcej.
Skoro tak zdecydowałaś, bo nie odpowiedziałaś mi w sposób prosty na 2 pytania, to oczywiście nie pozostaje mi nic innego, aby uszanować w tej materii Twoją wolną wolę...
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Przemyślenia soldado :)

Postautor: danut » 26 lip 2018, 23:59

To jest możliwe, że masz kontakt z moim istnieniem z poza tego czasu :D . Sama miałam przebłyski jakichś scen z Twoim w nich udziałem. Nie wiem, czy chcę to wiedzieć, czy nie chcę wiedzieć... hmm.. znasz mnie - nie uwierzę, gdy nie dotknę, taki to ze mnie drań.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość